Idealna suknia ślubna – jak ją wybrać?

Wybór sukni ślubnej to jedna z ważniejszych decyzji, jaką musi podjąć przyszła panna młoda. Każda z nas chce bowiem wyglądać w tej chwili najpiękniej, jak to tylko możliwe. Jednak tyle sukien ślubnych, ile gustów, a dobranie tej jedynej, idealnej, może być naprawdę trudne. Na czym zatem skupić się podczas wyboru?

To Ty jesteś najważniejsza

Wiele kobiet, pomimo ogromnych pragnień, by ubrać się niekonwencjonalnie, decyduje się na zakup sukni, która podoba się nie tylko im, ale także rodzicom (przede wszystkim mamom), kuzynkom, przyjaciółkom etc. Pamiętajcie, że to Wy jesteście najważniejsze, a Wasz gust jest tylko i wyłącznie Waszą sprawą. Nie musicie wyglądać jak księżniczki z bajki, jeśli wcale tego nie chcecie, nie musicie ubierać się w cekiny, bombki czy syrenki, jeśli nie macie na to ochoty. Gust to kwestia bardzo indywidualna, a suknie ślubne idealnie to odzwierciedlają.

Na każdym etapie planowania wesela, czyli także przy wyborze idealnej sukni ślubnej musisz pamiętać, że to Twój dzień i Twoja kreacja. Chcielibyśmy przypomnieć Ci także o tym, że niezależnie od tego co wybierzesz i tak znajdzie się ktoś kto nie będzie zadowolony. Tak to już jest, że każdy jest inny. I to nie sygnał do tego żeby się poddać. Wręcz odwrotnie. To powinna być dla Ciebie wskazówka, że nie należy brać sobie do serca wszelkich negatywnych opinii, a działać w oparciu o to co dyktuje Ci serce. Jeśli zakochasz się w sukni ślubnej, która jest niekonwencjonalna i inna niż wszystkie, nie obawiaj się opinii innych i pójdź za tym co ci w duszy gra. Przed ołtarzem stajesz tylko raz w życiu. Zrób więc to po swojemu.

Jeśli zapamiętasz, że to Ty jesteś najważniejsza, bez problemu znajdziesz suknię ślubną, która spełni Twoje oczekiwania. Musisz po prostu zacząć słuchać siebie, a nie otoczenia.

Dopasowane do figury

Jesteśmy różne i właśnie to jest w nas najpiękniejsze. Różnimy się także kształtami, dlatego suknie ślubne powinny pokazywać to, co jest w nas najlepsze i chować te aspekty, których nie chcemy pokazywać. Macie piękny biust i szerokie biodra? Idealną suknią może okazać się zwiewna, elegancka z mocno wyciętym dekoltem. A może chcecie schować brzuszek? Wtedy zmysłowa, modelująca kreacja zasłoni wszystko to, czego nie chcecie pokazywać w najważniejszym dniu Waszego życia.

Idealne dopasowanie ma znaczenie zarówno w przypadku gdy nosicie rozmiar XS jak i XL. Nawet bardzo szczupłe osoby mogą trafić na fasony, które kompletnie nie będą dla nich.

Kolor

Wcale nie musicie iść do ołtarza (bądź urzędu) w bijącej po oczach bieli. Nie każda z nas o tym marzy. Suknie ślubne tworzone są z przeróżnych materiałów, które mają mniej lub bardziej naturalne kolory. Coraz częściej wybieramy łososiowy, kremowy, a nawet beż – jeśli podkreślają one nasz kolor włosów bądź karnację, nie ma nad czym się zastanawiać. Piękno sukni ślubnych tkwi w ich nieprzewidywalności.

Materiał

Suknie ślubne często tworzone są z materiałów, w których wcale nie czujemy się dobrze. Idealna kreacja powinna być jak najlepiej dopasowana do naszych preferencji. Pamiętajcie, że nie musicie męczyć się w sukni, w której nie da się oddychać. Wygoda to jedna z ważniejszych zasad, którymi powinnyście się kierować. Przecież na ślubie będziecie nie tylko wyglądać, ale także dobrze się bawić. Warto zatem wybrać materiał, który będzie przewiewny i lekki. Koronka również może doskonale się sprawdzić, zwłaszcza jeśli poszukujecie eleganckiej i romantycznej kreacji.

Pamiętajcie, że podejmując decyzję o wyborze sukni ślubnej najważniejsze jesteście Wy. Jeśli tylko będziecie kierować się swoją artystyczną duszą i zmysłem indywidualistki, szybko znajdziecie to, czego szukacie. Suknia ślubna ma bowiem podkreślać wasz charakter. Ma uwydatnić waszą urodę, dodać wam seksapilu , zmysłowości i pewności siebie. Ma idealnie pasować pod każdym względem tylko i wyłącznie do Ciebie. Jeśli spodoba się przy okazji wszystkim innym, wygrałaś podwójnie. Jednak pamiętaj, ze nie jest to najważniejsze. Ty jesteś gwiazdą tego wieczoru i w sukni ślubnej masz być zakochana przede wszystkim Ty sama.